• Kategorie
Nowy przepis na kotleta, czyli recenzja książki - Dieta w chorobach autoimmunologicznych – co jeść by czuć się lepiej?
Data publikacji: 18 kwietnia 2018

Nowy przepis na kotleta, czyli recenzja książki - Dieta w chorobach autoimmunologicznych – co jeść by czuć się lepiej?
 

Półki sklepowe stały się cięższe od kiedy do księgarni trafiła niedawno wydana książka pod redakcją prof. Mirosławy Gawęckiej pt. Dieta w chorobach autoimmunologicznych – co jeść by czuć się lepiej? Jest to obowiązkowa lektura dla osób zmagających się z chorobami z autoagresji. Co jednak z dietetykami? Warto, by sięgnęli po poradnik dla pacjentów?

 

Kto, co, kiedy i dla kogo? – czyli od początku…
 

Książka dotyczy chorób z autoagresji. W ciekawy sposób wytłumaczone zostało czytelnikowi funkcjonowanie układu odpornościowego i jego rola w powstawaniu procesów autoimmunologicznych. Znajdują się w niej wskazówki związane z wyciszeniem patologicznych stanów u pacjentów wraz z praktycznymi zaleceniami.

Autorzy książki to pracownicy Instytutu Mikroekologii w Poznaniu:

  • Mirosława Gałęcka
  • Anna Bartnicka
  • Zuzanna Łukaszewicz
  • Katarzyna Drews-Raczewska
  • Joanna Dronka-Skrzypczak

Inne doświadczenia i specjalizacje autorek pozwoliły na wielowymiarowe podejście do problemu chorób autoimmunologicznych i wymianę swoich doświadczeń.

Książka dedykowana jest głównie dla pacjenta z choroba autoimmunologiczną. Czy znajdzie jednak zastosowanie w gabinecie dietetyka? Czytaj dalej!

 

Choroby autoimmunologiczne i wiedza akademicka - odgrzewany kotlet?
 

Większość z nas – dietetyków miało na studiach immunologię. Jednak przyznajmy się szczerze – ilu z nas pamięta kwestie związane z równowagą limfocytów th1 i th2, rolę cytokin, rodzaje i charakterystykę przeciwciał oraz przede wszystkim sens ich istnienia wraz z rolą w patofizjologii chorób. Część z nas może nie zrozumiała wszystkiego na zajęciach i boi się prowadzić pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi. Niepowtarzana wiedza zanika, a sami lekarze regularnie przerabiają podręczniki by odświeżać zdobyte informacje. Z kolei część dietetyków posiada odpowiednią podstawę merytoryczną, jednak często problematyczne staje się przedstawienie tej wiedzy w zrozumiały dla pacjenta sposób, aby rozumiał z czego wynikają nasze zalecenia. Jednak wracając do książki - czy w tym wypadku „kotlet” jest tylko odgrzany? Otóż nie! To bardziej jak nowa interpretacja znanego przepisu, który dostarcza tą samą bazę z innymi przemyślanymi dodatkami.

 

Nowy przepis? – Czym wyróżnia się ten kotlet?
 

Wyobraźcie sobie zwykłego kotleta schabowego, goszczącego regularnie na niedzielnym stole. Mięso, panierka, sól, pieprz. Mięso to ta baza, czyli podręcznikowa wiedza immunologiczna (to nie atak w stronę wege dietetyków 😊). Jednak podana w standardowy sposób (w smażonej panierce) jest nudna i oklepana (tak, kotlet był tłuczony). Co jeśli naszego kotleta ubierzemy w przyprawy, upieczemy go bez panierki i podamy ze smacznym dipem? Jako dodatek, który ubarwi naszego kotleta podamy kolorową sałatkę. Głodni wiedzy? My pędzimy do kuchni!

Przełóżmy to na charakterystykę książki. Wiedza upakowana w 243 stronach i wydana przez wydawnictwo lekarskie PZWL to prosty przekaz podręcznikowych mądrości. Fachowe nazwy i skomplikowane procesy immunologiczne zostały przełożone na codzienne sprawy i zrozumiałe historie (życie w królestwie, strażnicy miasta, ubrania z sieciówek, rabusie w czerwonych płaszczach). Tak zobrazowanych procesów immunologicznych nie sposób nie zrozumieć! W ten sposób nasz kotlet został wzbogacony o inne składniki, czyli niestandardowe porównania ubarwiające nudną podręcznikową wiedzę. Procesy immunologiczne przedstawiane w postaci łatwej do przyswojenia historii? Tego nie znajdziesz w literaturze naukowej!

 

Książka nie tylko dla dietetyka – dlaczego warto?
 

Nie da się ukryć, że te 243 strony powstały w dużej mierze z myślą o pacjencie. Jednak my dietetycy możemy dużo wyciągnąć z tej książki (nie wspominając o tym, że łatwo i szybko się ją czyta. Nie trzeba być molem książkowym, by pożreć wszystkie strony w jeden wieczór i nie być przejedzonym). Co dostaje dietetyk wraz z lekturą?

  • proste wytłumaczenie podstaw immunologii i jej roli w patofizjologii chorób autoimmunologicznych
  • szybką powtórkę chorób z autoagresji, czyli które schorzenia to „ataki samobójcze”?
  • poznanie roli mikrobioty w funkcjonowaniu układu immunologicznego oraz centrum układu odpornościowego jakim jest jelito, wraz z receptą na ich zdrowie
  • pomocne case study
  • odpowiedź doświadczonych specjalistów na szeroko stosowany protokół immunologiczny
  • podpowiedź dotycząca wyboru badań, które warto by dietetyk zaproponował pacjentowi (najlepiej we współpracy i porozumieniu z lekarzem)
  • wskazówki dotyczące bilansowania diety eliminacyjnej (z akcentem na nabiał i gluten), szczególnie pomocne początkującym dietetykom oraz studentom
  • przewodnik po suplementacji w chorobach autoimmunologicznych
  • aspekt psychologiczny prowadzenia diety, czyli to czego nie powiedzą podręczniki kliniczne

 

Dieta w chorobach autoimmunologicznych – co jeść by czuć się lepiej – podsumowanie
 

Jako dietetycy cieszymy się na kolejną przystępną wiedzą w postaci książki, dotyczącej aspektów kliniczno-dietetycznych. To ważne, by dietetyk regularnie odświeżał wiedzę i interesował się patofizjologią chorób. Zaletą książki jest łatwość przekazu, ciekawy język wraz z metaforycznym obrazowaniem. Nie jest to ciężka lektura, zmuszająca do intensywnego analizowania treści, choć wnosi sporą dawkę wiedzy. Ale to nasze zdanie – warto przeczytać i samemu ocenić, a opinią podzielić się w komentarzu.

 

Marzena Lamont

Marzena Lamont

Dietetyk

Główny dietetyk serwisu Kcalmar i współautorka oprogramowania Kcalmar.pro; specjalista ds. Zdrowia Publicznego, aktualnie doktorantka Uniwersytetu Medycznego w Lublinie na Wydziale Nauk o Zdrowiu. Uczestniczyła w licznych konferencjach rozpowszechniając wiedzę z zakresu dietetyki, ukończyła dodatkowe kursy poszerzając swoją wiedzę. Jako dietetyk, realizowała program profilaktyki i promocji zdrowia 'Weź sobie zdrowie do ...

Anna Szponar

Anna Szponar

Dietetyk

Magister dietetyki klinicznej oraz dietetyczka platformy Kcalmar, współtworząca oprogramowanie Kcalmar.pro. Swoje wykształcenie zdobyła, kończąc studia na wydziale lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na studiach licencjackich udzielała się w kole naukowym, prowadząc edukację żywieniową młodzieży gimnazjalnej i ponadgimnazjalnej. Miłośniczka kuchni wegańskiej, która inspiruję ją do kulinarnych eksperymentów i zdrowego odżywiania. Ponadto zwolenniczka aktywności ...