• Kategorie
Neofobia żywieniowa u dzieci - niejadek w gabinecie dietetyka
Data publikacji: 3 października 2017

Neofobia żywieniowa u dzieci - niejadek w gabinecie dietetyka
 

Odpowiednie żywienie niemowląt i dzieci pełni funkcję optymalizacji ich rozwoju oraz gwarantuje im zachowanie zdrowia w dojrzałym wieku. Niestety w Polsce i nie tylko, właściwie na całym świecie, obserwuje się zwiększenie złych nawyków żywieniowych wśród najmłodszych ze społeczeństwa. Ich dieta staje się uboga w pełnowartościowe białko, węglowodany złożone, błonnik pokarmowy, witaminy i składniki mineralne. Coraz więcej w ich całodziennych jadłospisach można dopatrzeć się produktów zaliczanych do, tzw. śmieciowego jedzenia. „Tony” cukrów prostych, sztucznych aromatów i barwników, konserwanty, duża ilość soli i kwasów tłuszczowych trans prowadzi m.in. do osłabienia ich organizmu, rozwoju chorób jakie zazwyczaj dotykały do tej pory tylko osoby dorosłe. Co więcej pediatrzy zwracają uwagę na coraz to częstsze występowanie wśród najmłodszych naszych pacjentów neofobii. Jak my dietetycy powinniśmy do tego się przygotować i czym jest neofobia żywieniowa?
 

Neofobia żywieniowa - jak odróżnić ją od zwykłego „wybrzydzania przy stole”?
 

W literaturze można znaleźć definicje neofobii żywieniowej wskazujące, iż jest to rodzaj postawy wobec żywności. Objawia się wykazywaniem niechęci do skosztowania nowych produktów wprowadzanych do diety dziecka lub przede wszystkim niechęcią do ponownego spożycia raz spróbowanego określonego pokarmu. Jest to zaburzenie zaliczane przez psychiatrów do grupy zaburzeń określanych „wybiórcze jedzenie”. Bardzo łatwo jest pomylić je ze zwykłym grymaszeniem dziecka podczas spożywania posiłku. Należy dokładnie przyjrzeć się zjawisku i dokładnie wypytać opiekunów o to jak zazwyczaj dziecko się zachowuje, co zwróciło ich największą uwagę. Dzieci, które najzwyczajniej w świecie grymaszą podczas spożywania posiłku, wcześniej spożywały dany produkt spożywczy, niekiedy wręcz uznawały go za jeden z ulubionych, a nagle odmawia jego spożycia. Najczęściej, opisywane zjawisko „wybrzydzania” dotyczy dzieci w wieku 2-3 lat i dość szybko przechodzi wraz z upływem czasu. Natomiast w przypadku neofobii żywieniowej, dziecko będzie okazywać wyraźną niechęć do nieznanych mu do tej pory produktów spożywczych, także tych, które wyglądem wydaję się być nieznane (przygotowane w innej formie niż zazwyczaj), a jednak wcześniej spożywane tylko, że pod inną postacią. Problem ten dotyka dzieci najczęściej w grupie wiekowej 2-6 lat.

Zobacz również: Bakterie probiotyczne w żywieniu dzieci
 

Pomoc dietetyka - jakie wskazówki warto przedstawić rodzicom?
 

- Udzielając porady rodzicom walczącym z problemem neofobii żywieniowej u ich dziecka, warto zacząć od podstawowych zaleceń. Naturalnie, przede wszystkim powinny się one opierać o dane uzyskane z wywiadu dietetycznego. Jednak nie zaszkodzi wspomnieć o tym jak ważne jest ustalenie stałych godzin w ciągu dnia, w jakich dziecko powinno otrzymywać posiłek. Ważne jest także ustalenie porcji jakie dziecko będzie przyjmować, tak by go nie przekarmiać i odwrotnie.

- Rodzice powinni uzbroić się w cierpliwość i proponując dziecku nowy produkt dobrze by nastawili się na wielokrotne próby. Nie powinni po jednym niepowodzeniu zaprzestać swoich starać związanych z wprowadzaniem nowych produktów do jadłospisu ich pociechy.

- Innym sposobem oferowania dziecku nowego produktu, jest pozostawienie go w pobliżu dziecka, bez nakazywania spożycia go. Ważne by dziecko oswoiło się z jego wyglądem i być może samodzielnie zdecydowało po nie sięgnąć.

- Złotą zasadą jest również podawanie nowego pokarmu z produktami, jakie już dziecko zaakceptowało.

- W trakcie oferowania dziecku nowego produktu spożywczego, nie powinno się stwarzać nerwowej atmosfery. W niczym nie pomogą komentarze: -„po co jemu to dajesz i tak tego nie zje”, - „jak możesz go tym karmić, to obrzydliwe”… Dziecko obserwuje swoich opiekunów i wyczuwa ich strach, zdenerwowanie. Co więcej, rodzic jest dla niego przykładem i jeżeli on źle reaguje na jakiś produkt, ono będzie intuicyjnie zachowywać się podobnie, będzie obawiać się podawanego pokarmu, uznając za zagrożenie dla zdrowia.

- Wiele położnych, pediatrów i dietetyków wykorzystuje w swojej terapii z dziećmi metodę BLW (Baby Led Weaning), swoboda w spożyciu i wyborze pokarmu przez dziecko sprawia, iż nowe pokarmy stają się dla niego mniej „straszne”, atmosfera w trakcie spożywania posiłku przez dziecko również okazuje się być inna, bardziej swobodna i pozytywna.

- Ważną wskazówką będzie także, poradzenie rodzicom, że gdy ich dziecko w końcu zje nowy produkt, nie należy nagradzać go słodyczami lecz pozytywnym nastawieniem (np. uśmiechem, pocałunkiem, przytuleniem) lub wspólną zabawą.

Przeczytaj również: Programowanie żywieniowe - dieta w ciąży a zdrowie dziecka w przyszłości 

 

Monika Dudek

Monika Dudek

Dietetyk

mgr Monika Dudek - absolwentka Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Doktorantka na Studiach Doktoranckich przy Wydziale Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Dietetyk w Simply Diet. OSTEO-REH we Wrześni oraz w Centrum Rekreacyjnym Fabianowo Sport & Beauty w Poznaniu. Autorka artykułów dla takich czasopism jak ...